Iwona i Sufiyan od 2009 roku organizują safari w Kenii i Tanzanii, po polsku, angielsku i niemiecku. Mają ponad 200 opinii z oceną 5,0 i przewodników, o których klienci piszą z imienia. Ich stara strona tego jednak nie pokazywała: nie prezentowała dobrze oferty i nie prowadziła klienta do zapytania. Zbudowałam ją od nowa – od poukładania oferty po ścieżkę klienta.
W skrócie
- Klient: Iwona Kenia Safaris – safari i wycieczki fakultatywne w Kenii z polskim przewodnikiem
- Zakres: przejęcie domeny i hostingu, struktura oferty, projekt i budowa strony, ścieżka klienta, treści pod Google
- Technologia: WordPress, Elementor, WP Travel Engine
- Strona: iwonakenia.pl
Punkt wyjścia: strona, która nie prowadziła klienta
Na starej stronie wycieczki były podzielone tylko według liczby dni: półdniowe, 1-dniowe, 2-dniowe i tak dalej aż do 10-dniowych. Rozwijane menu miało 11 pozycji. Turysta, który jest na wakacjach w Diani i ma wolne dwa dni, musiał sam przeklikać kolejne kategorie i z długich opisów wyczytać, skąd wyrusza wycieczka i czy w ogóle jest dla niego.
Opisy wycieczek były ciekawe, ale na końcu brakowało jasnego następnego kroku. Klient czytał o Mombasie, żyrafach i Fort Jesus – i nie dostawał podpowiedzi, co zrobić, żeby zarezerwować.



Krok 1: domena i hosting na własność klienta
Zanim zaczęłyśmy projektować, okazało się, że Iwona nie jest właścicielką ani domeny, ani hostingu swojej strony. Bez tego każda zmiana zależała od kogoś innego. Najpierw więc przenieśliśmy domenę i hosting na jej firmę. Ta droga była długa i kręta, ale bez niej nie byłoby nowej strony.
Dla Ciebie: sprawdź, czy domena i hosting Twojej strony są zarejestrowane na Ciebie lub Twoją firmę. Jeśli nie wiesz, gdzie to sprawdzić – napisz, pomogę.
Krok 2: oferta poukładana tak, jak szukają klienci
Zamiast 11 kategorii długości wycieczki oferta ma teraz kilka prostych ścieżek wyboru:
- według miejsca wyjazdu: z Nairobi, z Mombasy i Diani, z Malindi – bo turysta najpierw wie, gdzie mieszka
- według długości: 1–2, 3–5, 6–8 i 9–10 dni
- według rodzaju wyjazdu: najczęściej wybierane, safari z wypoczynkiem, wyjazdy rodzinne, wyjazdy incentive dla firm, wspinaczka na Kilimandżaro
- wyszukiwarka wycieczek dla tych, którzy wiedzą, czego szukają
Każda wycieczka ma kartę z miejscem wyjazdu i czasem trwania, więc już na liście widać, czy pasuje.

Krok 3: ścieżka klienta od zachwytu do zapytania
Wyjazd do Kenii to dla wielu osób podróż życia, więc klient najpierw musi zaufać ludziom, a dopiero potem wybiera trasę. Dlatego strona główna prowadzi go po kolei:
- emocje: „Safari w Kenii, które zostanie z Tobą na całe życie”
- ludzie: Iwona i Sufiyan, ich historia i to, że nie są pośrednikami
- zaufanie: doświadczenie od 2009 roku, członkostwo w KATO (Kenijskim Stowarzyszeniu Organizatorów Turystyki) i opinie klientów
- oferta: najpopularniejsze przygody i ścieżki wyboru wycieczki
- jak zarezerwować: trzy proste kroki
- FAQ: odpowiedzi na pytania, które wcześniej klienci zadawali w wiadomościach – na starej stronie takiej zakładki nie było wcale
- kontakt: WhatsApp po polsku i angielsku oraz formularz, który podpowiada, co napisać (termin, liczba osób, miejsce odbioru)
Formularz z podpowiedziami to mała rzecz, która oszczędza dużo czasu. Iwona od razu dostaje informacje potrzebne do wyceny, zamiast dopytywać w kilku wiadomościach.

Krok 4: treści, które znajdzie Google
Ludzie nie wpisują w Google nazwy biura podróży. Wpisują „safari w Kenii”, „wycieczki fakultatywne Kenia” albo „Masai Mara z Diani”. Dlatego na stronie są przewodniki po parkach i rezerwatach, opis atrakcji, poradnik o wyborze długości safari i blog. Każdy z tych tekstów prowadzi do konkretnych wycieczek.
Efekt
Celem nowej strony było nie tylko lepsze pokazanie oferty. Iwona dostawała mnóstwo wiadomości na Messengerze, Instagramie i WhatsAppie – często z tymi samymi pytaniami, na które musiała odpowiadać za każdym razem od nowa.
Już po pierwszym miesiącu od startu nowej strony Iwona dostaje więcej zapytań mailowych przez formularz. Klienci przychodzą lepiej przygotowani: znają ofertę, przeczytali FAQ i od razu podają termin, liczbę osób i miejsce odbioru. Mniej czasu idzie na odpisywanie, a więcej na organizowanie safari.
Masz stronę, która nie prowadzi klientów?
Jeśli Twoja strona ładnie wygląda, ale klienci dalej piszą z pytaniami albo nie piszą wcale – zacznijmy od rozmowy albo audytu. Sprawdzę, co blokuje Twoich klientów, i pokażę, co poprawić.
